Krzyk

Ciągle widzę tę chmurę

jak wisi nad światem…

jak czerwienią krwi płonąc

pożera słoneczne

o posłuch wołania

jak zmienia

w popiół

w mroczność lęku

ostatnie błagania

 

ból ciemnymi strugami

opływa mnie wokół

rozpływam się w falach grozy

krzyczę krzyczę krzyczę

nikt nie słyszy słów niemych

nie widzi jak na moście ginę

przechodząc obojętnie

lśni martwym obliczem

 

zatrzymaj to usłysz usłysz

wyrwij ciemność z duszy

zanim krzyk krzyk szalony

pochłonie świat cały

uratuj ochroń obroń

choć jedno istnienie

a będziesz ocalony

***

(…inspiracja obrazem Edvarda Muncha „Krzyk”…  non profit use )

W WIECZNYM JUTRZE

( Wszystkim babciom i dziadkom poświęcam…)

Człowiek niby wie

że nigdy nie wiadomo

kiedy dzień nadejdzie ostatni

a żyje

jakby było tak

że ktoś bliski

pozostanie na zawsze

w Wiecznym Jutrze

 

A Jutro może

pojawić się pustka

i już za późno na wszystko

na rozmowy

na naprawienie błędów

na okazanie miłości

 

Swą obecność

przy innym człowieku

zacznij

teraz dziś w tej chwili

Nie czekaj na Kiedyś

na Później

na odpowiednią chwilę

Jutro może nie nadejść

Niech żyje bal…

***

Niech żyje bal

nowy taniec się właśnie zaczyna

niech żyje pląs

może jutro zmieni nam się klimat.

*

Rok, nowy rok

stare sprawy nadzieją oplata

krok jeden dwa

wierzysz znowu w odrodzenie świata.

*

Ruszajcie w tan

źle jest chować się w kącie na balu

bo minie czas

nie zostanie wam nic oprócz żalu.

*

Salsa czy walc

musisz tańczyć, choćbyś nie znał kroków

może to czas

byś solówkę odstawił w wyskoku.

*

Nie bój się żyć

przecież koniec jest zawsze jednaki

jeden na dwa

możesz tańczyć nie wspierając się na kimś.

*

Niech żyje bal

bo prócz niego nie mamy nic więcej

nieś miłość swą

i tańcz choćby w starej sukience.

***

Anna Dędor
( inspiracja…oczywista 😀 )