Powtórny świat

„Einmal ist keinmal, (…). Coś, co stanie się raz, jak gdyby nie stało się nigdy. Jeśli człowiek ma prawo tylko do jednego życia, to jakby nie żył w ogóle.”
/Milan Kundera – Nieznośna lekkość bytu/

co możesz sobie wyrzucać
nieprzemyślane decyzje złe wybory
nie miej sobie tego za złe
skoro nawet sztuka teatralna
mimo zapoznania się
aktorów ze scenariuszem
musi mieć wiele prób
i jeszcze końcową próbę generalną
przed premierowym spektaklem
a potem jeszcze kolejne
odsłony tego samego przedstawienia
gdzie jest możliwość zmiany
chociażby interpretacji roli

a ty masz od razu premierę
od razu wchodzisz na scenę
to transmisja na żywo
i na tym koniec gry
bez powtórnie danego świata
bez szansy naprawienia błędów
bez możliwości porównania
skutków swoich wyborów
masz prawo tylko do jednego życia
jeśli pożyłeś dostatecznie długo
by patrzeć w przeszłość to
powiedz sobie
że przedstawienie było sukcesem
przecież ty nie znałeś scenariusza

Anna Dędor

Po wieczne czasy

Po wieczne czasy

Nie mów tak do mnie, tego nie docenię,
że śmierć jest władna rangi życia dowieść –
bezdusznie cudzym szafują istnieniem,
lud, rząd, bogowie.
A pewność końca, pęd życia przyśpiesza,
błyszczysz we fleszach.

Kiedy tak biegniesz, by mieć coraz więcej,
wciąż więcej rzeczy, sukcesów i wrażeń,
to bieżnia czasu tempo bierze w ręce,
szybciej biec każe.
A ty chcesz znaleźć sens biegu poddańczo,
gdy inni tańczą.

Miłość jest tańcem, miłość nie umiera,
energią świat ten opromienia czystą.
Szczerze ci powiem, jak radości zbierać,
w gwiazdach rozbłysną.
Bo nie odejdę, nic mnie nie odstraszy,
po wieczne czasy.
***
Anna Dędor

Wiersz napisany  tzw. strofą Słowackiego

Narada

Antropomorfizacja – na niebie widzę sfotografowane groźne twarze, a do tego przypomniał mi się taki wiersz z warsztatu na temat antropomorfizacji z użyciem słów kluczy- mucha, czekolada…

Narada

Pewien, znany Wielki Mucho, (kazał zwać się Władcą Much),
zwołał swoich ZaMuszników na naradę w sprawie kup.
Na basenie się rozsiedli, z wonnej gnojem czekolady,
nie dla much jest ten rarytas, pierwszy sort ma tu obrady.

Moi drodzy- mówi Mucho- źle się dzieję w państwie muszym,
gówna, które im dajemy, najgłupsi już nie chcą ruszyć.
Już taplanie się w tych kupach nie cieszy muszego ludu,
nie bzykają się, lecz bzyczą, oczekując od nas cudu.

Nowych kup chcą na mieszkania, no i wymuchaniem dręczą,
czekolady chcą dla wszystkich, najgłośniej brzęczą pod tęczą.
Radźcie moi ZaMusznicy, kto ofiarną muchą zostanie
i jak stare kupy nazwać, by nęciło w nich pełzanie.
***
Anna Dędor

Happy New Year !

Oby nam się zawsze chcieć chciało,
radośnie i bez zbytnich poświęceń,
oby problemów było mało,
a śmiechu jak najwięcej.

Niech nam rok nowy przyniesie
to, czego nam potrzeba.
Niech złota będzie każda jesień
i na ziemi nie brakuje chleba.

Niech nam świt jasny wstaje
sensem po gwiaździstej nocy.
Niech życie wciąż pachnie majem,
a jutro pozytywnie zaskoczy.

Anna Dędor